Zaznacz stronę

Musisz wiedzieć, że zanim zostałam szamanką, uczyłam się u pewnej szeptuchy. Potrafiłam nie tylko wyleczyć przeziębienie i przepędzić południcę z pola, bo przeszkadzała rolnikom w trakcie żniw. Moim ulubionym zajęciem było kreślenie run, dzięki którym dodawałam sobie albo nieco charyzmy, albo trochę intelektu, albo nawet urody (nie oceniaj!). Dziś wiem, że to było doskonałe przygotowanie, którego Tobie nie zapewnię.

Kto by się jednak spodziewał, że nadejdą tak niebezpieczne czasy i będę zmuszona prosić Cię o wsparcie? Ze swojej strony mogę tylko spróbować przekazać Ci najpotrzebniejsze nauki i liczyć, że jesteś pojętnym uczniem. Przypomnij sobie szlaczki, którymi zanudzały panie przedszkolanki i pierwsze pisane litery. Rysowanie magicznych symboli, które nakłaniają Duchy Światła do pomocy niewiele się od nich różnią.

Twoim zadaniem jest pomówić z każdym Arcyduchem i Równoduchem, które znajdziesz przy festiwalowych instalacjach. Gdy poproszą Cię o pomoc, przysługę lub zapłatę, będziesz wiedział, że chcą byś narysował dla nich tajemnicze, magiczne symbole. Niczego się nie bój. One nie są ani groźne, ani szkodliwe. Dzięki nim Duchy Światła zwiększają swoją energię i stają się silniejsze. A dokładnie o to nam chodzi.

Wzorów symboli jest ogrom. Niekiedy przypominają egipskie hieroglify, czasami nordyckie runy, ale bywają też znaki podobne do znanych Ci liter łacińskiego alfabetu. Licz się z tym, że niektóre zadania będą dzięki temu prostsze, a inne trudniejsze. Zwłaszcza, że najbardziej przydatny w naszej misji znak, o ten narysowany najdokładniej. Grunt to skupienie i precyzja. Pamiętaj o tym.

To chyba była moja ostatnia wiadomość dla Ciebie. Czas goni, a ja również muszę się przygotować, by godnie przywitać Cię w szeregach naszej armii. Jeśli jednak potrzebujesz pomocy, lub masz jakieś pytanie, śmiało do mnie pisz. Zawsze jestem na posterunku, a zwłaszcza teraz, gdy Pustka nieubłaganie się zbliża. Zło patrzy w naszą stronę, ale nie trać optymizmu. Spotkamy się niebawem w Toruniu!